4 kadencja, 66 posiedzenie, 1 dzień (07.01.2004)

4 kadencja, 66 posiedzenie, 1 dzień - Poseł Dariusz Grabowski

6 punkt porządku dziennego:
Powołanie członków Rady Polityki Pieniężnej (druki nr 2315 i 2381).


Poseł Dariusz Grabowski:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jest dla mnie zaszczytem przedstawiać dzisiaj kandydaturę do Rady Polityki Pieniężnej pana profesora Stefana Kurowskiego, wybitnego polskiego ekonomisty.

Można powiedzieć, że są trzy cechy, które powinien mieć uczony i ekonomista polski. Pierwsza cecha to zdolność, wyobraźnia i umiejętność formułowania najważniejszych pytań, przenikliwość badawcza, umiejętność stawiania spraw, które są najistotniejsze, nieunikania rzeczy trudnych i nieuciekania w drobiazgi. Druga cecha to wrażliwość na kwestie społeczne, wyczucie, jak decyzje i procesy ekonomiczne oddziaływują na poszczególne grupy społeczne, jak skutkują, jeśli chodzi o poziom życia, konsumpcji, perspektywy. I wreszcie trzecia kwestia to uczciwość i odwaga w głoszeniu prawd i wniosków, do których się doszło, nieunikanie odpowiedzialności za to, że wnioski te mogą być trudne albo nawet niechętnie wysłuchiwane przez możnych i władczych tego świata. To są trzy cechy, które powinien mieć polski uczony. Pan profesor Stefan Kurowski wszystkie te cechy posiada - zarówno przenikliwość badawczą, wrażliwość, jak i wreszcie odwagę w głoszeniu prawdy naukowej.

Studiował na Uniwersytecie Łódzkim i był uczniem Kotarbińskiego, Chałasińskiego, Lipińskiego - wielkich nazwisk polskiej nauki. Może to między innymi dzięki temu szedł przez swoje życie tak uczciwą drogą.

W jego pracy ˝Historyczny proces wzrostu gospodarczego˝ już w latach 60. znalazła się teza, że pożądana przez rządzących tzw. wyższość systemu komunistycznego jest iluzją i że nic z punktu widzenia naukowego nie upoważnia, aby twierdzić, że system ten zwycięży w konkurencji z gospodarką kapitalistyczną. Dla starszych jest zrozumiałe, jak wielkiej trzeba było odwagi, by taką tezę postawić. Za jej postawienie profesor Kurowski zresztą odpokutował opóźnieniem habilitacji, sankcjami administracyjnymi, swoistą lekceważącą postawą władz.

Druga praca, o której trzeba powiedzieć, to ˝Ludność w historii i w polityce˝. W niej profesor Kurowski, wchodząc na pole demografii, potrafił wykazać, jaki jest silny związek albo jaki był silny związek między potencjałem ludnościowym a siłą polityczną, siłą gospodarczą narodu. W kontekście wejścia do Unii Europejskiej, właśnie w kontekście naszego ludnościowego potencjału albo zagrożenia tego potencjału, spadku populacji, starzenia się społeczeństwa, przy jednocześnie takim samym procesie w Europie, jakże pouczające i warte odczytania na nowo są tezy przedstawione przez profesora.

W trzeciej książce, ˝Warszawa na tle stolic Europy˝, profesor Kurowski zajmuje się urbanistyką. Jeśli proces gospodarczy polega na migracji z ośrodków wiejskich do miejskich, to jaki kształt ma przybierać miasto i jak ma się dokonywać urbanizacja, by była ona mało kosztowna, a jednocześnie przyczyniała się do rozwoju gospodarczego? Oto jest pytanie, które zadaje sobie profesor Kurowski.

Tym bardziej godne podziwu jest tak szerokie pole zainteresowań pana profesora, że dzisiaj pseudoautorytety ekonomiczne, którymi zasypują nas media, redukują ekonomię i nauki społeczne do problemu wyższa-niższa stopa procentowa, wyższe-niższe podatki, większy-mniejszy deficyt budżetowy. Wychodzi powaga i jednocześnie oryginalność oraz szerokość horyzontów profesora Kurowskiego.

W nowych czasach, które nastały po roku 1989, pan profesor był bardzo aktywny i społecznie, i politycznie. Pisał, publikował, organizował. To on był m.in. organizatorem historycznego już spotkania w maju 1991 r. u pana prezydenta Wałęsy. Zajmował się sprawami najważniejszymi - polityką finansową, polityką budżetową, prywatyzacją. Był słuchany, ale nie słyszany, a co dopiero marzyć o tym, by był rozumiany. Często zabierał głos w kwestiach Narodowego Banku Polskiego, wyznawał i wyznaje tezę, że niezależność NBP dotyczy decyzji operacyjnych, a w kwestiach strategicznych powinien uzgadniać cele z rządem i parlamentem. Jest jednocześnie za ścieraniem się poglądów w łonie Rady Polityki Pieniężnej, gdzie zwolennicy szkoły czy to liberalnej, czy innej powinni mieć prawo przedstawienia swych racji.

Sądzę, że dziś jego osoba w Radzie Polityki Pieniężnej jest niezbędna. To on będzie wiedział, jak reagować po stronie Narodowego Banku Polskiego chociażby na taką kwestię jak potrzeba dodatkowej kreacji pieniądza w sytuacji urzędowego podnoszenia cen w efekcie wejścia do Unii Europejskiej. To on jest w stanie podać warunki i moment wejścia Polski do strefy euro tak, by było to z korzyścią dla naszej gospodarki. To on wreszcie potrafi dobrze przewidzieć, a nie jak ma to dotychczas miejsce w Narodowym Banku Polskim, jak będą wyglądały relacje kursu walutowego wielkich walut świata: euro i dolara.

Jego mądrość, jego wiedza, jego uczciwość są niezbędne, dobrze służą Polsce i w Radzie Polityki Pieniężnej na pewno godnie by były wykorzystane. Dlatego w imieniu Ligi Polskich Rodzin popieram i apeluję o poparcie dla tej kandydatury. Zwracam się jednocześnie, szczególnie do posłów koalicji, o to, by wzięli przykład z profesora Stefana Kurowskiego i z jego postawy i by w głosowaniu zachowali się tak jak on - zgodnie z sumieniem, uczciwie, w trosce o interes Rzeczypospolitej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


 

Serwisy które mogą prezentować podobne treści:

“Praesent augue mauris, accumsan eget, ornare quis, consequat malesuada, leo.”

Usher Mini S520 to monitory do domowego studia w przyzwoitej cenie. Dobry nastrój w zaciszu domowym zagwarantują Ci pachnące świece . Nic tak nie poprawia atmosfery i nie łagodzi obyczajów jak subtetny zapach aromatycznych świec.